Molo Orłowo Gdynia
Drewniane molo w Orłowie to jedno z tych miejsc nad polskim wybrzeżem, które ma w sobie coś więcej niż tylko deski i widok na morze. Zaledwie 180 metrów długości, a potrafi zatrzymać na dłużej – za sprawą klifu po lewej stronie, szerokich widoków na zatokę i tej specyficznej atmosfery dzielnicy, która do dziś zachowała urok dawnego kurortu.
Trudno przejść obojętnie obok tego miejsca, zwłaszcza gdy wczesnym rankiem słońce wychodzi zza horyzontu, a na deskach mola stoi zaledwie kilka osób. Albo wieczorem, gdy światło stylowych lamp odbija się w wodzie.
- niepowtarzalne widoki na Zatokę Gdańską
- klif Orłowski – naturalny pomnik przyrody
- historia i tradycja kurortu
- bezpłatny dostęp przez cały rok
- stylowe lampy i nowe ławki na molo
Historia mola – od wojskowej budowy po dzisiejszy spacerowy pomost
Pierwsze molo w Orłowie pojawiło się jeszcze podczas I wojny światowej jako niewielki pomost dla statków, którym korzystali kuracjusze pobliskiego domu zdrojowego. W latach 20. XX wieku, gdy popularność miejscowości rosła, zbudowano konstrukcję spacerową o długości 115 metrów, zdolną obsłużyć niewielkie jednostki pasażerskie.
Prawdziwy przełom nastąpił w 1934 roku. To był czas, gdy Orłowo konkurowało z sopockim kurortem, a władze postanowiły nie pozostać w tyle. W zaledwie dwa miesiące Kompania Szkolna Batalionu Mostowego Wojska Polskiego z Modlina wybudowała molo mierzące aż 430 metrów długości i 6 metrów szerokości. Co ciekawe, wykorzystano do tego drewno z rozbiórki mola pasażerskiego w Gdyni, które akurat przerabiano na ziemne Molo Południowe. Nowa konstrukcja była przystosowana do cumowania statków białej floty – kursy pasażerskie wzdłuż wybrzeża miały wtedy swoje złote czasy.
Pierwsze molo w Orłowie było płatne. Dziś wstęp jest bezpłatny przez cały rok, bez względu na porę i sezon.
Zimą 1949 roku potężny sztorm zniszczył ponad połowę konstrukcji. Odbudowa trwała kilka lat, ale molo już nigdy nie odzyskało swojej pierwotnej długości. Od 1953 roku ma 180 metrów i w takiej formie przetrwało do dziś. Ostatni kompleksowy remont przeprowadzono na przełomie 2006 i 2007 roku – wzmocniono konstrukcję, wymieniono drewniane elementy, dodano nowe ławki i stylowe lampy, które nadają całości charakteru.
Co zobaczysz z mola i w jego okolicy
Główną atrakcją jest oczywiście widok. Z pomostu rozpościera się panorama Zatoki Gdańskiej, ale prawdziwą gwiazdą jest Klif Orłowski po lewej stronie – naturalny pomnik przyrody sięgający niemal 40 metrów wysokości. Ląd w tym miejscu cofa się rocznie o około metr, a morze nieustannie sprząta osypujące się zwały gliniastej ziemi. Nie każdy wie, że jeszcze sto lat temu klifu jako takiego nie było – porośnięty roślinnością teren łagodnie opadał w dół.
Po prawej stronie mola widać fragment Kępy Redłowskiej, replikę figury Chrystusa „Błogosławieństwo Morza” oraz Mini Skansen Rybołówstwa Morskiego. Na plaży po lewej stronie zachowały się pozostałości dawnych łazienek kąpielowych – ciekawy ślad po czasach, gdy Orłowo było jednym z modnych kurortów.
Sama plaża w Orłowie ma swój specyficzny klimat. Do dziś można tu zobaczyć wyciągnięte na brzeg kutry rybackie, rozciągnięte na palach sieci i zielone łodzie. To przypomnienie, że Orłowo zaczynało jako mała osada rybacka – przystań morska funkcjonuje tu nadal.
Promenada Królowej Marysieńki i okoliczne atrakcje
Od mola w kierunku Gdańska prowadzi około kilometrowa promenada Królowej Marysieńki – elegancki deptak, który latem roi się od spacerowiczów. Nazwa nie jest przypadkowa – kilkaset lat temu w pobliskiej posiadłości w Gdyni Kolibkach bywała podobno królowa Marysieńka, żona Jana III Sobieskiego.
Na promenadzie znajdziesz plac zabaw dla dzieci, kilka restauracji i makietę nieistniejącego już kościoła św. Józefa, którego budynek Niemcy rozebrali podczas II wojny światowej. Z tego miejsca można przejść plażą aż do Sopotu – dystans wynosi około 4 kilometry, więc jeśli planujesz taki spacer z dziećmi, warto to uwzględnić.
Tuż przy molu stoi ławeczka z rzeźbą Antoniego Suchanka – jednego z najwybitniejszych polskich malarzy marynistów, który uwiecznił na swoich płótnach wiele nadmorskich widoków. Kilkaset metrów dalej, przy ulicy Orłowskiej 6, znajduje się Domek Żeromskiego – zabytkowy budynek z pięknym drewnianym ganeczkiem, w którym Stefan Żeromski z rodziną spędzał wakacje w 1920 roku. Dziś można tam obejrzeć wystawę poświęconą życiu i twórczości pisarza. Wstęp jest bezpłatny, choć można wrzucić datek do szkatułki.
Klif Orłowski to nie tylko atrakcja przyrodnicza, ale także popularny plener filmowy. Kręcono tu sceny do dziesiątek polskich produkcji, w tym „07 zgłoś się”, „Kryminalni”, „Sztos” czy „Chłopiec na Galopującym Koniu”.
Spacer na klif i dalej w stronę centrum Gdyni
Dochodząc do mola, skręć w lewo i idź brzegiem plaży. Po minięciu restauracji ścieżka prowadzi dalej wzdłuż klifu – można przejść wąskim przesmykiem między morzem a urwiskiem albo odbić w las i po kilkunastu minutach wspinaczki stanąć na szczycie. Stamtąd rozciąga się świetny widok na całą okolicę.
Jeśli masz więcej czasu, warto wybrać się na dłuższy spacer w kierunku centrum Gdyni. Trasa prowadzi przez Kępę Redłowską – plażą, lasem, mijając zabytkowe stanowiska ogniowe ze starymi armatami. To niemal 6 kilometrów malowniczego terenu, który pokazuje Gdynię z zupełnie innej strony.
Dla kogo jest to miejsce
Molo w Orłowie to uniwersalna atrakcja. Rodziny z dziećmi docenią spokojną plażę, bezpłatny dostęp i możliwość połączenia spaceru z zabawą na placu zabaw. Miłośnicy fotografii znajdą tu świetne kadry – zwłaszcza wczesnym rankiem przy wschodzie słońca albo wieczorem, gdy zapala się oświetlenie.
Jeśli szukasz miejsca na relaks z dala od tłumów, Orłowo jest lepszym wyborem niż sopockie molo – mniej turystów, spokojniejsza atmosfera, a widoki równie dobre. Fani historii i literatury mogą połączyć wizytę z odwiedzinami Domku Żeromskiego i spacerami śladami dawnego kurortu.
Informacje praktyczne – dojazd, parking, godziny otwarcia
Wstęp na molo jest bezpłatny przez cały rok – możesz przyjść o każdej porze dnia i nocy. To spora różnica w porównaniu z pierwszym molo z 1934 roku, które było płatne.
Jak dojechać:
- Pociągiem: SKM Trójmiasto zatrzymuje się na stacji Gdynia Orłowo. Stamtąd do plaży przy molu jest około 1200 metrów spacerkiem ulicą Orłowską.
- Autobusem: Przystanek Orłowska 01 przy Alei Zwycięstwa, skąd kilkaset metrów do plaży.
- Samochodem: Najłatwiej jechać ulicą Orłowską, która prowadzi od stacji SKM prosto nad morze. Jadąc z Gdyni, przejeżdżasz przez duże skrzyżowanie z ulicą Wielkopolską, mijasz osiedle Nowe Orłowo i skręcasz w lewo. Z Gdańska charakterystycznym punktem jest centrum handlowe Klif przy ulicy Przebendowskich.
Parking: Znajduje się około 250 metrów od mola (znany jako parking przy klifach). Jest płatny w dni robocze od poniedziałku do piątku. W weekendy i sezonie letnim bywa bardzo oblegany – najlepiej przyjechać przed godziną 9 rano, żeby mieć szansę na miejsce. Po południu tworzą się korki, a znalezienie wolnego miejsca graniczy z cudem. Współrzędne parkingu: 54.4802, 18.5593.
Ile czasu przeznaczyć: Sam spacer po molu to kwestia 15-20 minut, ale warto zostać dłużej. Godzina zleci błyskawicznie, jeśli posiedzisz na ławce, pospacerujeszz po promenadzie i zejdziesz na plażę. Jeśli planujesz wejście na klif i spacer wzdłuż wybrzeża, zarezerwuj co najmniej 2-3 godziny.
Z mola w Orłowie do mola w Sopocie można przejść plażą – dystans wynosi około 4,2 km, czyli od godziny do półtorej spaceru. Wygodna opcja to spacer w jedną stronę i powrót pociągiem SKM.
Orłowo to dzielnica, która zachowała klimat dawnych uzdrowisk – urokliwe domki, przedwojenne wille, zieleń wokół i spokojna plaża. Molo jest tu tylko punktem wyjścia do odkrywania całej okolicy, ale punktem, który warto odwiedzić bez względu na porę roku.
